Pierwszy obóz dziecka często wiąże się z tęsknotą. To naturalne zjawisko, które dotyczy dzieci w różnym wieku – tęsknią i 8-latkowie, i 14-latkowie. Najtrudniejsze są pierwsze trzy dni, kiedy dziecko oswaja się z nową sytuacją – rówieśnikami, opiekunami, miejscem czy rytmem dnia.
Co gdy maluch zadzwoni z płaczem? Zachowaj spokój i porozmawiaj z wychowawcą, by dowiedzieć się, jak funkcjonuje poza rozmowami telefonicznymi. Czy uczestniczy w zajęciach? Czy je? Czy śmieje się z rówieśnikami? Jeśli tak, to prawdopodobnie stres. Pomóż mu to przetrwać – umówcie się, że spróbuje jeszcze dwa dni.
Poproś o kontakt przed południem, a nie wieczorem – wtedy jest mniej emocji. Zamiast przekazywać i wzmacniać jego obawy (choćby swoim tonem), motywuj. Pamiętaj, że od tego, jak poprowadzisz rozmowę, wiele zależy.